Oficjalne forum ruchu Pospolite Ruszenie - spiskujemy już od 1639 dni
 
IndeksPortalSzukajRejestracjaZaloguj
Kto jest na Forum
Na Forum jest 1 użytkownik :: 0 Zarejestrowanych, 0 Ukrytych i 1 Gość

Brak

Najwięcej użytkowników 85 było obecnych Wto Maj 14, 2013 8:02 pm
Latest topics
» WOLNOŚĆ GOSPODARCZA
by "X"WOJOWNIKREBELIANT"X" Wto Gru 10, 2013 9:39 pm

» Ancient Knowledge napisy PL - Świadomość,Święta Geometria, Cymatics, Iluzja rzeczywistości.
by BladyMamut Pon Gru 09, 2013 5:29 pm

» Leczenie próchnicy i ubytków - Ramiel Nagel (lektor PL Ivona)
by BladyMamut Pon Gru 09, 2013 5:26 pm

» Podręcznik Globalnej Suwerenności - Johny Liberty
by BladyMamut Pon Gru 09, 2013 5:22 pm

» UNGRIP (PL) - Uniezależnienie
by BladyMamut Pon Gru 09, 2013 4:53 pm


Share | 
 

 Plan Carycy Katarzyny - Polskę zgnębić na zawsze ...

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
BladyMamut
[Delegat]
[Delegat]
avatar

Liczba postów : 56
Poparcie : 138
Join date : 08/04/2013
Skąd : UK

PisanieTemat: Plan Carycy Katarzyny - Polskę zgnębić na zawsze ...   Sob Maj 11, 2013 6:39 pm



Urodziła się 2 maja 1729 roku w Szczecinie jako córka księcia Christiana Augusta von Anhalt-Zerbst z dynastii askańskiej i Joanny Elżbiety z dynastii holsztyńskiej. Na chrzcie otrzymała imiona Zofia Fryderyka Augusta. W 1745 roku w Petersburgu przeszła na prawosławie, zmieniła imię na Katarzyna i poślubiła księcia holsztyńskiego Piotra Ulryka, późniejszego cara rosyjskiego Piotra III.

W czerwcu 1755 roku ambasador brytyjski w Petersburgu, Charles Hanbury Williams, przedstawił jej swojego osobistego sekretarza, 23-letniego Stanisława Augusta Poniatowskiego, późniejszego króla Polski, z którym w grudniu tego samego roku nawiązała niebezpieczny romans. Owocem tego romansu była córka Anna Piotrowna. Po półrocznych rządach Piotra III, ona i jej zwolennicy (wojsko zbuntowane przeciw carowi ze względu na wcielanie przez niego do armii wzorów z armii pruskiej), dokonali zamachu stanu. Piotr III zginął zamordowany, a Katarzyna 9 lipca 1762 roku objęła władzę w Rosji.

Plan Carycy Katarzyny - Polskę zgnębić na zawsze ...

Historia kołem się toczy, dla mądrych jest nauczycielką /szkołą/ życia.
Obyśmy należeli do tych Polaków mądrych przed szkodą.
Rozmowa carycy Katarzyny z Nikitą Paninem, jej współpracownikiem, to historia, która kołem się toczy na naszych oczach. Opublikował ją Waldemar Łysiak, któremu zdaniem wielu “.. należy się tytuł narodowego wieszcza”.

Oto jej treść:
“- Widzisz pułkowniku, kiedyś mój pradziad opowiadał mojemu dziadkowi swoją rozmowę z Rosjaninem Paninem, który opowiedział mu swoje spotkanie z carycą Katarzyną. Mój prapradziad zadał mu podobne pytanie, właśnie Rosjaninowi, którego spotkał w Warszawie w 1763 roku.
Panin, zaczął wtedy od zdania, które mego przodka zdumiało: Widzisz Panie Wilczurski. Naród, który jest niewolnikiem słów jest, najlepszym materiałem na niewolnictwo. Po chwili namysłu mówił dalej.
Panie Wilczurski, Caryca Katarzyna wysyłając mnie na misję do Polski powiedziała, te oto słowa:
Istnieją różne narody, a raczej różne narody mają różnego ducha.
Jedne można podbić i przesiedlić w celu zagarnięcia ich ziem, a świat nie podniesie wrzasku – to małe narody, plemiona. Z innych można uczynić małym wysiłkiem niewolników i będą chętnie lizali rękę Pana to narody o podłej duszy, od kolebki niegodne samostanowienia, w wielkich obszarach Azji roztopią się bez śladu.

Z trzecimi wreszcie nie można zrobić ani tego, ani tego, przynajmniej nie od razu – to Polacy.
Nie można zaanektować ich państwa, bo trzeba byłoby się dzielić z Prusami, Austrią, Turcją i Bóg wie jeszcze z kim; narzuca to europejska równowaga sił.
Po drugie nie można tego zrobić od ręki, gdyż są to znakomici żołnierze, a cały naród gdy otwarcie zagrożony, przypomina wściekłego wilka w nagonce. Zbyt dużo by to kosztowało, należy więc zdemoralizować ich do szpiku kości.
Trzeba … rozłożyć ten naród od wewnątrz, zabić jego moralność…
Jeśli nie da się uczynić zeń trupa, należy przynajmniej sprawić, żeby był jako chory ropiejący i gnijący w łożu…
Trzeba mu wszczepić zarazę, wywołać dziedziczny trąd, wieczną anarchię i niezgodę…
Trzeba nauczyć brata donoszenia na brata, a syna skakania do gardła ojcu.
Trzeba ich skłócić tak, aby się podzielili i szarpali, zawsze gdzieś szukając arbitra.
Trzeba ogłupić i zdeprawować, zniszczyć ducha, doprowadzić do tego, by przestali wierzyć w cokolwiek oprócz mamony i pajdy chleba.
Będą Oni walczyć długo, bardzo długo, nasze prochy przepadną, ale przyjdzie czas gdy sami sprzedadzą swój kraj, sprzedadzą go jak najgorszą dziwkę.
My rozpoczniemy ten proces Panin! Korupcją “milczących psów”, którzy będą nimi rządzić.
Bogactwem i głodem, które biednych podjudzą przeciw możnym, tych drugich zaś napełnią takim strachem i podłością, że uczynią wszystko dla zachowania swego bogactwa.
Zepsujemy ich kultem prywaty, złodziejstwa, rozpusty, wszelaką demoralizacją i wiodącym ku niej alkoholem.
Stworzymy tam nową oligarchię, która będzie okradać własny naród nie tylko z godności i siły, lecz po prostu ze wszystkiego, głosząc przy tym, że wszystko co czyni, czyni dla dobra ojczyzny i obywateli.
Niższe szczeble tych krwiopijców będą uzależnione od wyższych w nierozerwalnej strukturze formalnej i nieformalnej piramidy.
Trzeba będzie starać się, by w piramidę wpasowany był każdy zdolny i inteligentny człowiek, by zechciwiał w niej i spodlał. Niedopasowywalnych szaleńców, nieuleczalnych fanatyków, nałogowych wichrzycieli i każdą inną wartościową jednostkę wyeliminujemy operacyjnie.

Zadanie to jest wielkie Panin, lecz i efekty będą wielkie.
Polska zniknie w samych Polakach!
Wtedy właśnie, gdy będzie wydawało się im, że mają wolność.
Ale ja tego nie doczekam Panin, zaczniemy jednak ten proces, a wiesz dlaczego nienawidzę tego kraju?
- Dlaczego Pani? Zapytał Panin.
- Dlatego, że jestem kobietą i nienawidzę dziwek, które udają święte. Ja jestem prostytutką Panin, a to honor, gdy się jest do tego cesarzową.
- I dlatego jeszcze Panin, że ze zdrajców robili oni zawsze bohaterów.
- I dlatego jeszcze Panin, że nigdy nie chcieli się z nami zjednoczyć przeciw Rzymowi, a byli naszymi braćmi Słowianami, zdradzili nas Panin.
- I dlatego Panin kiedyś zginą, unicestwią się sami!…”

Źródło: bialczynski.wordpress.com



komentarze pod tekstem:
* “….. I dlatego jeszcze Panin, że nigdy nie chcieli się z nami zjednoczyć przeciw Rzymowi, a byli naszymi braćmi Słowianami, zdradzili nas Panin…..”
Kiedy pani Katarzyna odkryła swoją słowiańskość ?
Czyżby była pra…wnuczką Słowian pomorskich ?


* Mówiła do Rosjanina, więc manipulowała rosyjskością. Sądzę, że ani przez chwilę nie identyfikowała się ze słowiańską Rosją ani ze słowiańskością, tylko z klasą panów, czyli z Cesarstwem Rzymskim, z łaciną i cesarskością cezarów, czyli władzą absolutną nad Niewolnikami, z antycznym cesarstwem o którym się nasłuchała od nauczycieli i do rządzenia którym tęskniła od dzieciństwa, i które chciała posiąść w całości. Mówiąc My zawsze myślała Ja.


* Ja tak sobie myślę…jakież to Polskie…jakież Polskie mieć róg i w niego dmuchać
ile płuca stają…gore nam…..dziady zewsząd Polskę i synów jej krwi kąsają…..
gore nam gore….i tak w koło Macieju…..a róg okazuje się zawsze należeć do …….(abstrakcyjnego,
literackiego, żeby tu się ktoś nie obraził i nie naburmuszył).
Prawda jest jedna…wrogowie Polski nie zrobili nigdy nic innego niźli to co sami sobie Polacy zażyczyli…
lub na co pozwolili. A jedno w czym naród polski celuje to niczym nie uzasadniona
niepamięć dla swoich oprawców. Może dlatego że chrześcijańska? Może i bym się nabrał
nie znając podwójnej polskiej moralności chrześcijańskiej stosowanej na codzień. Historia Polski pełna jest “grubych kresek” w zasadzie stanowi jedną wielką gruba kreskę….Każda gruba kreska – stanowi o późniejszej klęsce tego narodu. Choćby znamienity przykład Prus Królewskich, gdyby żywioł niemiecki został tam w swoim czasie “zaorany” nie było by wielu problemów polskich na przestrzeni ostatnich 400 lat.
Ostatnio naród zafundował sobie inna “grubą kreskę” na której wkrótce najprawdopodobniej zawiśnie ekonomicznie. Czy naród bez pamięci, bez zdolności logicznej interpretacji lub odrzucający prawdę sytuacji jest w stanie egzystować samodzielnie? Cała nadzieja w kulturze i tradycji bodź to i podobnież już nawet meksykanie bigos polski zajadają…Bo czyż aby dzielący tak sprytnie dzielą czy też dzieleni niczego już absolutnie nie widzą? A skoro i kto ślepy nawet i bezmyślny jest w swej istocie czyż nad jego przepadkiem i nam płakać wypada? Prosty przykład wybory bezpośrednie w okręgach jednomandatowych. Dlaczego Polacy pozwalają się oszukiwać idąc na wybory w istniejącej formule? Dlaczego akceptują kler, który co innego mówi co innego czyni? Dlaczego akceptują złodziei? Dlaczego akceptują to wszystko co złe , a co dokoła widzą. Wygoda? Eureka! tak proszę państwa wygoda. Może dlatego AM pisał o wylatywaniu ponad poziomy… w tej chwili kraj ten osiągnął poziom depresji….. Jeśli Polacy chcą się czuć dumnym narodem muszą na to zapracować innej drogi nie ma….podobnie jak carycy Katarzyny…




*Tak czy owak jedno jest pewne, że w obecnym czasie istnieje skuteczniejsze naturalne rozwiązanie naszych problemów. Proszę przeczytać artykuł Fala czasu Zero w części środkowej od akapitu po filmie z wykładem Harameina – część 4, poświęconą analizie tzw “narodowości żydowskiej” w Polsce. Czas zrozumieć że nie ma w Polsce żadnych Żydów i zacząć postępować z osobami tego typu dokładnie tak jak na to zasługują. Nie uczęszczają do synagog – nie są Żydami, nie mówią w języku jidisz i nie piszą po hebrajsku – nie są Żydami, nie mają genów semickich, bo w Polsce nie występuje prawie w ogóle haplogrupa J – więc nie są Żydami. Są tylko Polacy Zdrajcy, którzy pracują dla Moskwy, albo Berlina albo Waszyngtonu. A to Waszyngton rękami Berlina i Moskwy w 1939 zaserwował Rosjanom< Ukraińcom, Białrusinom, Litwinom i Polakom Holocaust – wszystkim, tym mówiącym w jidisz i wyznającym judaizm, jak i tym będącym katolikami i mówiącym tylko po polsku, jak i tym prawosławnym mówiącym po rusku i luteranom polskim. Są to więc Polacy nieświadomi, albo świadomi, swojej obecnej roli, wnukowie ofiar tych ludzi dla których dzisiaj pracują, dla których prą do wewnętrznego konfliktu w Polsce.

Nie ma żadnej przesłanki, która by pozwoliła usprawiedliwić pracę na rzecz obcych i podkopywanie własnego domu. Jeśli są nieświadomi muszą otworzyć oczy i zrozumieć swoje błędy. Jeśli robią to z pełną premedytacją to zasługują tylko na jedno i to otrzymają, prędzej czy później.

Jakikolwiek plan “sprzedaży” Polski i Polaków jest samobójczą mrzonką – i to powinni jak najszybciej zrozumieć oraz skierować wszystkie siły na naprawienie WIN. Ci ludzie którzy będąc Polakami a nie żadnymi Żydami identyfikują się z Moskwą ,Berlinem, Waszyngtonem, Tel Awiwem muszą naprawić wszelkie szkody jakie wyrządzili- własnymi rękami muszą je naprawić. To jest ich ostatnia szansa – i oczywiście nie dlatego, że ja to mówię. Tak po prostu jest.

Gdyby nam nie zależało na tych ludziach i ich rodzinach nie próbowalibyśmy otwierać im oczu i docierać do nich ze straszną prawdą, z tą prawdą iż wysługują się dzisiaj mordercom swoich dziadów, ojców, matek, braci i sióstr. Zależy nam na każdej Istocie Świadomej, chcemy by każdy człowiek wszedł na dobrą drogę, na Drogę Dobra, na Drogę Budowania a nie Burzenia. Dla Burzycieli Polski dzisiaj jest ostatnia szansa na Zmianę, na Wielką Zmianę, na Odkupienie Win i przyłożenie ręki do Odbudowy. Jeszcze nie jest za późno, aby wejść na Dobrą drogę. Ale czas się kończy.

Pisząc to mam na myśli także tych kompletnie oszołomionych i zaczadzonych ludzi, którzy mówią że będąc katolikami czują się duchowymi Żydami. Kiedy czytam takie słowa w prawicowej gazecie to jestem pewien, że mam do czynienia z pomrocznością jasną.


* Ten blog który uświadamia o naszej słowiańskiej niezniszczalnej woli życia w wolności i wskazuje drogę jak to osiągnąć. Przytoczę pewną opowieść usłyszaną w mojej rodzinie. W połowie lat 80 do Warszawy przyjechał z Tybetu sławny Rinpocze. Osoby uczestniczący w spotkaniu pytali się świętobliwego ojca kiedy w Polsce będzie w końcu dobrze. Odpowiedział w następujący sposób: ok. 1000 lat temu niemieckie czarne bóstwo wielkimi czarami uśpiło wasze białe bóstwo. Ten kres się kończy, za 30 lat wasze białe bóstwo się obudzi. Ludzie dalej się pytali jakie to bóstwo. Te bóstwo jest w waszych sercach i myślach – odpowiedział.
Tę historię usłyszałem parę lat temu i od razu sobie skojarzyłem co tu na tym blogu Pan Czesław próbuje przekazać i co najważniejsze, że to kiełkuje, rozrasta. Nie przypadek, że mnich – wielki kapłan z Tybetu rozróżnił niemieckie jako czarne bóstwo a nasze słowiańskie jako białe. Nie przypadek, że podał taką a nie inną datę obudzenia naszej słowiańskiej świadomości i miłości do świata.
Powrót do góry Go down
 
Plan Carycy Katarzyny - Polskę zgnębić na zawsze ...
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pospolite Ruszenie :: Na luzie :: Znalezione w sieci-
Skocz do: